FANDOM


Baner kwadratowy 13s
UWAGA
Ten artykuł ma związek z opowiadaniem Trąba Kasandry, którego status kanoniczny nie jest jednoznaczny, w związku z zakończeniem. Dopóki nie zostanie to wyjaśnione, informacje podane w tym artykule należy traktować z pewną dozą niepewności, co do ich wystąpienia w Uniwersum 13.
Jan (Trąba Kasandry)
Informacje ogólne
Rasa: Człowiek
Płeć: Mężczyzna
Przynależność: Kościół Siódmej Trąby
Występowanie w opowiadaniach
Pierwsze pojawienie w: Trąba Kasandry
Twórca Polip

Jan to główny bohater opowiadania Trąba Kasandry. Nie jest pewne, czy jego przygody rozegrały się wyłącznie w jego umyśle, czy też są po części prawdą.

ŻyciorysEdit

Jako dziecko, był bardzo inteligentny. Jego rodzice zmarli na gorączkę hiroszimową, ojciec kiedy jeszcze Jan był bardzo mały, a matka kiedy miał dziesięć lat. Marzyła o tym, żeby został kapłanem, sprawiła że był bardzo religijny.

Trąba KasandryEdit

Podczas uczestnictwa w Nabożeństwie Kościoła Siódmej Trąby, zostaje zmuszony do ucieczki przed Sługusami. Kiedy udaje mu się uciec dzięki tratwie, zostaje pochwycony na drugim brzegu Warty przez Tamtego. Pada nieprzytomny a następnie choruje na zapalenie płuc, z którego wychodzi cało tylko dzięki lekom Tamtych. Pochwycony przez Tamtych, razem z innymi schwytanymi ludźmi, wędruje w kajdanach do Warszawy. Trudy podróży znosi tylko dzięki modlitwie do Pana. Swoje cierpienie postrzegał jako próbę, za którą stoi Pan. Pomimo zwątpienia, uważa że stoi przed ostateczną próbą, po której Pan zmiecie Sługusów i Tamtych. Trafia do Warszawy, gdzie pracuje na podziemnych farmach, obsługiwanych przez Tamtych. Odnajduje go lokalna gmina Kościoła Siódmej Trąby, licząca osiem osób, podzielonych na dwie, konkurujące grupy: greków i papistów. Obie wyśmiewają poznański Kościół, do którego należał i próbują przeciągnąć go na swoją stronę. Podczas święta Tamtych, spotyka Zofię, która opowiada mu o swojej wierze. Pomimo reakcji Pawła, Jana zaczynają dręczyć pewne wątpliwości. Ostatecznie ulega jej urokowi i zakochuje się w niej. Razem planowali uciec z Warszawy, aby dołączyć do kasandrystów w Krakowie, jednak Zofia zostaje zamordowana przez jednego z współwyznawców dawnej wiary Jana. Ten w odwecie zabija mordercę ukochanej i ucieka z obozu. Udaje się do Nowej Huty, gdzie otrzymał wyposażenie, dzięki któremu mógł przetrwać w Tatrach, poszukując Schronu. Wyposażenie od kasandrystów pozwoliło mu przetrwać kilka dni. Kiedy zapasy żywności zaczęły się kurczyć, spotkał trzy stworzydła, które zaczęły grzebać w jego plecaku. Rozpoczął dramatyczną ucieczkę, jednak nie powiodła się ona i stworzydła pochwyciły go. Obudził się w zbiorniku z dziwną cieczą, gdzie był zanurzony do szyi. Pomimo beznadziejności swojego położenia, stwierdza że zaraz przejdzie przez próby, po czym będzie mógł użyć Trąby Kasandry. Kiedy Jan odzyskał przytomność umysłu, odwiedził go kosmita w skórze Tamtego, który zaczął do niego mówić. Dzięki aparaturze, do której podłączono Jana, zrozumiał on język obcego, który wyjaśnił mu, że dokonali skanowania jego mózgu, przez co wiedzą o jego przeszłości i celu, dla którego udał się w Tatry. Powiedział mu też, że ze względu na ponadprzeciętną inteligencję Jana, wszystko mu wyjaśni, po czym sprawił, że Jan zasnął. Obudził się w pomieszczeniu z roślinnością, gdzie po chwili dołączył do niego kosmita, który zaczął z nim rozmawiać. Podkreślił, że Jan jest bardzo inteligentny i ma otwarty umysł (o czym świadczyła zmiana wyznania), przez co jest przydatny kosmitom. Tłumaczy mu, że pomimo jego boskich zdolności, nie należy go postrzegać jako Boga. Wyjawia mu, że kosmici przybyli aby ocalić ludzkość, która dążyła do samozagłady, oraz że Tamci są sztucznie stworzoną rasą, która miała wspierać ponowny rozwój ludzi. Kiedy Jan pyta kosmitów, co z nim zrobią, prezentują mu trzy alternatywne drogi: po wymazaniu jego osobowości stanie się nadczłowiekiem i przywódcą ludzkości; jego ciało zostanie przetworzone w informację i wysłane do ojczystego świata kosmitów, gdzie zostałby zrekonstruowany i w niewielkiej kolonii osobników homo sapiens był przykładem swojego gatunku; zostanie pozbawiony części swojej pamięci i podrzucony w okolicy którejś z osad, gdzie zacznie życie od nowa. Zostaje zostawiony ze swoim wyborem, w białym pokoju ze miękkimi ścianami, gdzie próbuje wezwać swojego Boga, co jest niemożliwe. Ostatecznie dokonuje wyboru.

Community content is available under CC-BY-SA unless otherwise noted.