Polskie pustkowia Wiki
Advertisement
Baner kwadratowy 13s.jpg
UWAGA
Ten artykuł ma związek z opowiadaniem Trąba Kasandry, którego status kanoniczny nie jest jednoznaczny, w związku z zakończeniem. Dopóki nie zostanie to wyjaśnione, informacje podane w tym artykule należy traktować z pewną dozą niepewności, co do ich wystąpienia w Uniwersum 13.
Kościół Siódmej Trąby
Rys historyczny
Informacje ogólne
Typ frakcji: Wspólnota wyznaniowa
Aktualne relacje z innymi frakcjami
Historyczne relacje z innymi frakcjami

Kościół Siódmej Trąby to wspólnota wyznaniowa, czcząca Pana. Dokonują tego przez żarliwe modlitwy, będące tekstami bądź ich fragmentami przedwojennych autorów. Chociaż oficjalnie zakazany przez Tamtych, rozwijał się swobodnie w Poznaniu, gdzie Sługusi przymykali oczy na wierzenia miejscowych. Nabożeństwa odbywały się w Ostrowie Tumskim, jednak Sługusi postanowili w końcu zniszczyć sektę. Członków wybito lub zakuto w kajdany i skierowano do robót w Warszawie. Jednym z jej wyznawców był Jan. Wyznawcy rozpoznawali się poprzez narysowanie ryby, na co odpowiedzią było zadanie pytania: Dokąd idziesz?. W odpowiedzi padało miejsce i czas spotkania.

Wierzenia

Wyznawcy Kościoła Siódmej Trąby wierzą w:

  • Schron na południu, gdzie żyją jak dawniej wyznawcy Pana i oczekują na nadejście Anioła Siódmej Trąby
  • Ostateczną Katastrofę, podczas której Sługusi zginą a Tamci zostaną wrzuceni do ognistego jeziora i zakończy się Zima. Jednak przedtem Sługusi i Tamci po raz ostatni podniosą na nich rękę. Wtedy na Ziemi powstanie Nowe Jeruzalem.
  • Katastrofy, które już dotknęły Ziemię (wydarzenie prawdziwe, jednak odczytywane jako proroczy znak)


Święte teksty

  • Objawienie, najważniejsza księga Kościoła. Mówi o siedmiu Katastrofach, z których sześć już się wydarzyło.

Modlitwy

Odłamy

Grecy

W Warszawie gmina składała się z ośmiu osób oraz z Jana. Jej część nazywała siebie grekami, co miało dawniej oznaczać "prawdziwy". Kłócili się zażarcie z papistami, chociaż obie grupy jednakowo wyśmiewały Kościół w Poznaniu.

Papiści

W Warszawie gmina składała się z ośmiu osób oraz z Jana. Jej część nazywała siebie papistami i chociaż nie znali znaczenia tego słowa, przypisywali mu wielkie znaczenie. Wrogowie greków, jednak tak samo jak oni, wyśmiali Kościół w Poznaniu, którego członkiem był Jan.

Advertisement